sobota, 23 lutego 2013

Eveline, Super Long Lasting 16h - ultra trwała pomadka w płynie nr 116

Często malujecie usta? Ja różnie... Czasami bywa, że tygodniami nie sięgam po żaden kolorowy kosmetyk do ust bazując jedynie na pomadkach ochronnych, ale od czasu do czasu nachodzi mnie ochota na więcej koloru. W kolorowych produktach do ust ważne jest dla mnie przede wszystkim to, by nie były one wysuszające. 
Jeżeli przy okazji są trwałe to miło :-)

Dziś będzie o jednym z kosmetyków, o którym zapewne mogłyście już przeczytać na wielu blogach.
Czy mnie zachwycił? Czy spełnił moje oczekiwania?


Zapraszam do recenzji! :-)




Eveline, Super Long Lasting 16h - ultra trwała pomadka w płynie nr 116; 7ml; ok. 10zł.


Wyjątkowe połączenie intensywnego koloru i długotrwałego blasku!
Intensywny wielowymiarowy kolor przez długi czas!
Wibrujący ultra trwały blask bez wysuszania!
Już nie musisz wybierać pomiędzy lustrzanym połyskiem błyszczyka a głębokim i trwałym kolorem pomadki do ust!
Pomadka w płynie 16H Super Long Lasting Shine liquid lip laquer stworzona w oparciu o innowacyjny kompleks Lipocire™, zawiera w 100% naturalne składniki, które intensywnie nawilżają i wygładzają skórę ust!
Receptura wzbogacona o olej palmowy i kompleks witamin (A, E, F) gwarantuje potrójny efektu makijażu ust: idealnie wygładza, doskonale nawilża i chroni, gwarantuje intensywny kolor oraz głęboki połysk przez cały dzień.


Moja opinia:
Pomadka mieści się w typowym dla błyszczyków opakowaniu z aplikatorem. Opakowanie to jest wygodne, a aplikator jest długi, sztywny, płaski, wykończony meszkiem.


Muszę przyznać, że pomimo moich początkowych obaw, dość dobrze się nim maluje usta. Jego płaskie wykończenie pozwala na bardzo precyzyjnie obmalowanie konturu ust. Nabiera również odpowiednią ilość produktu.

Zapach pomadki jest bardzo ładny, słodki i owocowy. W smaku jest raczej neutralna i nie powoduje uczucia dyskomfortu.

Kolor 116 to mocny, dający po oczach koral zmieszany z ciemnym różem. Nie kierujcie się odcieniami pokazanymi na stronie producenta, ponieważ nijak one się mają do rzeczywistości - przynajmniej w tym przypadku.

Pomadka sama w sobie jest bardzo kremowa i przyjemna w użyciu. Gładko nakłada się na usta, bardzo dobrze  do nich przylega i nie klei się. Nie wpływa niekorzystnie na stan ust i nie wysusza ich.

Dużą zaletą jest efekt, jaki daje na ustach - są one błyszczące, bardzo błyszczące :-) Efekt ten utrzymuje się na tyle długo, na ile same na to pozwolicie :-) W trakcie jedzenia czy picia blask ten "zjada się", ale nie jest to nic strasznego, bowiem wciąż pozostaje bardzo intensywny kolor!
W ramach upływu czasu pomadka staje się coraz bardziej matowa, a jej kolejne oblicze kolorystyczne ujawnia się jako nasycona fuksja.



Taka przemiana nie każdemu może się podobać, choć na zdjęciu wygląda bardzo ładnie. Jeżeli doskwierają Wam suche skórki na ustach to ten efekt nie będzie już na tyle estetyczny, by cieszyć nim swoje oko. Wtedy konieczna jest kolejna aplikacja pomadki lub przynajmniej jakiegoś sztyftu ochronnego. W ramach upływu czasu, po wielu godzinach, kolejnych porcjach jedzenia i picia matowy kolor również w jakimś stopniu się zjada, pozostawiając po sobie ciemniejsze ślady dookoła ust.

Nie jest to jednak powód do obaw, ponieważ pomadka sama w sobie naprawdę jest bardzo trwała!
Powyżej opisałam jedynie etapy, które kolejno po sobie nachodzą.

Tak jak zaznaczyłam na początku recenzji, pomadka ma bardzo dobrą przyczepność, dzięki czemu trzyma się na ustach przez wiele godzin. Bez jedzenia i picia blask utrzymuje się do kilku godzin po czym powoli zaczyna się wchłaniać i przemieniać w mat. Wykończenie matowe z kolei jest tak trwałe, że nawet mleczko do demakijażu ma problem z jego usunięciem :-) Trwałość do 16 godzin? Oczywiście! :-) 

 Zdecydowanie polecam! :-) Super efekt i trwałość za niewielkie pieniądze!



Dajcie koniecznie znać czy miałyście już możliwość przekonać się o trwałości tej pomadki i co o niej myślicie :-)

Pozdrawiam serdecznie!
bG



Produkt otrzymałam w ramach współpracy od firmy Eveline za pośrednictwem portalu Uroda i Zdrowie.
Zaznaczam jednocześnie, że nie miało to wpływu na rzetelność mojej oceny.

41 komentarzy:

  1. Poręczna schowa się nawet do małej kopertówki :) bardzo ladnie wyglada na ustach.

    OdpowiedzUsuń
  2. piękny kolor ! :)
    Jesli trwałość jest tak dobra jak mówisz to w poniedziałek lecę po niego! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta pomadka jest praktycznie nie do zdarcia :-)

      Usuń
  3. lubię ja bardzo, skuszę sie na kolejne kolory!
    śliczne masz usta! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny kolor, ostatnio często widuję na blogach ten tint :)

    OdpowiedzUsuń
  5. szkoda, że nigdzie w moim pobliżu nie mogę ich znaleźć...

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolor jest cudny, bardzo "mój" :)

    OdpowiedzUsuń
  7. świetnie wygląda i przyciąga oko, podoba mi się

    OdpowiedzUsuń
  8. ja ją chcę, a nigdzie dostać nie mogę;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poszukaj w Hebe, albo w innych małych drogeriach ;-)

      Usuń
  9. Uwielbiam tą pomadkę !:D

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny odcień, a ja słyszę o tej pomadce pierwszy raz

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam ją :)
    Jest genialna.
    Dzięki niej polubiłam swoje usta w intensywnym kolorze :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ładny efekt, ja jednak jestem wierna lip tintom Bell :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jade do Polski za tydzien i bedzie to na mojej liscie zakupow! Dzieki za przypomnienie.

    Kolor pomadki jest ladny- wyglada efektownie w obydwu wersjach- blyszczacej i matowej ;)

    Masz ladne usta!

    OdpowiedzUsuń
  14. masz bardzo ładne usta :)

    OdpowiedzUsuń
  15. przezentuje się nieźle, ale ja za bardzo nie używam pomadek,ale na przyszlość juz wiem czym zacząć

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękny kolorek, do tego trwałość- świetny produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  17. po kremach bb przyszla moda na trwale pomadki

    OdpowiedzUsuń
  18. czemu ja nie mogę nigdzie ich znaleźć? :P chyba za słabo szukam :P

    OdpowiedzUsuń
  19. Super jest, najbardziej do mnie przemawia z tych ostatnio prezentowanych tintów. Obym ją gdzieś znalazła. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nigdy nie ufałam Eveline - zwykle kosmetyki tej firmy były, jak dla mnie, kiepskie. Jednak ostatnio moja opinia na temat produktów tej marki uległa poprawie przez preparat do usuwania skórek. Zatem byłabym skłonna do przetestowania tego produktu, z racji na poprawę opinii i Twojej recenzji :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Kolor wydaje się fajny, szkoda, że ja raczej nie mogę używać matowych błyszczyków :c

    OdpowiedzUsuń
  22. Jeżeli podkreśla suche skórki, to niestety kompletnie nie dla mnie... A szkoda, bo podoba mi się na Twoich ustach bardzo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podkreśla skórki tylko to matowe wykończenie :-) Sam błyszczyk po aplikacji zachowuje się bezbłędnie :-)

      Usuń
  23. po takiej opini ciezko bedzie jej nie kupic:))

    OdpowiedzUsuń
  24. Pięknie się prezentuje na Twoich ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Mam ją i jak dla mnie troszkę za mocny kolor i nie przepadam za różem.

    OdpowiedzUsuń
  26. kupilam jakis czas temu lip tint Bell i jestem zawiedziona. Wyprobuje chyba kolejna polska marke bo bardzo mnie zachecilas :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze!
Na każde pytanie odpowiem pod postem.
Jednocześnie uprzejmie proszę nie zostawiać komentarzy służących do autopromocji. Dziękuję :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...