czwartek, 19 stycznia 2012

Recenzja: Avene woda termalna w aerozolu

Witajcie,
Dziś przychodzę do Was z produktem, który już od dłuższego czasu gościł w moim zbiorze, ale doceniłam go dopiero dwa miesiące temu! Zapraszam do czytania :)

Avene, woda termalna 300ml; ok. 45zł


"Woda termalna z Avene w aerozolu to naturalnie kojąca woda dla skóry wrażliwej. Woda ze źródła Avene jest jedyną wodą pobieraną ze źródła w warunkach sterylnych w nowoczesnym zakładzie produkcyjnym. Dzięki temu, woda termalna z Avene, zachowuje w całości właściwości źródła termalnego: kojące, łagodzące podrażnienia, działające przeciw wolnym rodnikom. Jest on dostępna pod postacią aerozolu, rozpylanego za pomocą azotu, który jest gazem obojętnym dla środowiska naturalnego, niepalnym i nieszkodliwym dla warstwy ozonu. Woda termalna z Avene jest nieodzowna dla wszystkich osób ze skórą wrażliwą. Jest to naturalny produkt, którego wszystkie właściwości zostały zachowane dzięki zastosowaniu nowoczesnej technologii.

Skład: /zawartość pierwiastków mineralnych w mg/l /
Krzemionka 14 mg/l;
Aniony HCO3- 226,7mg/l, SO42- 13,1mg/l Cl- 5,4 mg/l;
Kationy Ca2+ 42,7 mg/l, Mg2+ 21,2 mg/l, Na+ 4,8 mg/l;
Pierwiastki śladowe B 220 μ g/l, Zn 20 μ g/l, Cu 5 μ g/l, Cd. 2 μ g/l "


Moja opinia:
Ta woda gości u mnie już od dosyć dawna, ale przyznam szczerze, że nie do końca potrafiłam odnieść się do tego jak ją stosować, kiedy, w jakich ilościach i w ogóle jak często. Efektem mojej niepewności i małego przekonania był fakt, że częściej korzystał z tego produktu mój luby niż ja :)
No ale nadszedł ten moment, kiedy i ja postanowiłam bliżej poznać tę słynną termalną wodę!
Używam jej codziennie od końca listopada. Ściślej mówiąc dwa razy dziennie: rano i wieczorem. Rano zaraz po przemyciu twarzy (czegokolwiek bym nie użyła) spryskuję twarz wodą Avene, chwilę trzymam ją na skórze i delikatnie ściągam wacikiem. To samo robię po wieczornym demakijażu. Następnie nakładam oczywiście odpowiednie kremy. Polecane jest również stosowanie jej w ciągu dnia dla odświeżenia bądź załagodzenia ewentualnych podrażnień - będę to praktykować zapewne latem :)
Zauważyłam, że regularne używanie tej wody całkiem nieźle wpływa na kondycję skóry. Mamy wtedy gwarancję, że buzia jest oczyszczona z wszelkich mikstur zmywających wcześniejsze zanieczyszczenia, woda działa na skórę łagodząco i przyjemnie ją chłodzi i co najważniejsze - mam takie wrażenie, że lepiej wchłaniają się i przyjmują aplikowane kremy. Woda absolutnie nie przesuszyła mi skóry!
Jest też wydajna. Przy używaniu 2 x dziennie od dwóch miesięcy została w mojej butli ponad połowa, a wcześniej była ona również użytkowana przez mojego chłopaka.
Sam dozownik również jest bardzo dobry, ponieważ rozpyla bardzo delikatną bryzę.
W domu posiadam największą wersję wody z tych dostępnych. Cena jest dość wysoka, ale w internecie można kupić ją dużo taniej. Są też wersje średnie i mini dla osób chcących wypróbować ten produkt nie wydając przy tym fortuny. Ja w taką wersję z pewnością zaopatrzę się na wakacje.

Suma sumarum polecam tę wodę! Ja nie byłam do niej przekonana, ale ostatecznie utwierdziła mnie w tym, że krzywdy nie robi, a nawet pomaga skórze w załagodzeniu wszelkich niedoskonałości :)

Dajcie znać jakie Wy macie doświadczenia z tą wodą :)

I przypominam o sierotkach z Kobo!! :)
http://blogosia.blogspot.com/2012/01/oddam-w-dobre-rece-kobo-professional.html

Pozdrawiam serdecznie!
bG

9 komentarzy:

  1. Bardzo dobra woda termalna. Miałam małe opakowanie, które właśnie dzisiaj mi się skończyło. Niezwykle wydajna.

    OdpowiedzUsuń
  2. miałam w lato i na pewno jeszcze do niej wrócę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja stosowałam tylko wodę termalną z vichy i z tego co pamiętam nawilżała skórę. z tej firmy niczego nie używałam
    pozdrawiam i zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie stosowałam takich cudeniek :) może latem się skuszę..

    OdpowiedzUsuń
  5. zapraszam na rozdanie z Maybelline New York ;))
    http://paagpapaganda.blogspot.com/2012/01/kazdy-koniec-jest-poczatkiem-czegos.html?showComment=1326987071825#c3942221284227397838
    Pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  6. lubię używać wody termalnej, mam zapas z La Roche Posay :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję za odwiedziny u mnie i tak obszerny komentarz. Cenię sobie takie wypowiedzi. ;)

    Jeśli chodzi o wodę termalną, ja używam z LRP jestem bardzo zadowolona. Jej butelka jest mniejsza od tej z Avene a mimo to trochę droższa, ale to mój faworyt. Co prawda, nie używałam tej z Avene, ale wydaje mi się, że czas to zmienić.

    P.S. Zostaję na dłużej. Pozdrawiam i zapraszam częściej w moje strony.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy nie miałam do czynienia z wodą termalną, także jak dla mnie bardzo przydatna recenzja :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze!
Na każde pytanie odpowiem pod postem.
Jednocześnie uprzejmie proszę nie zostawiać komentarzy służących do autopromocji. Dziękuję :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...