sobota, 21 stycznia 2012

Kobo wędruje do... + Ulubieńcy 2010!

Witajcie!
Tak jak obiecałam dziś ogłoszę wyniki rozdania dotyczącego kosmetyków KOBO Professional.
Brałam pod uwagę osoby wyrażające chęć otrzymania choćby jednego z dwóch przedstawionych produktów. Podkład okazał się jak widać zbyt ciemny jak na tę porę roku ;))
Nie owijając w bawełnę ogłaszam, iż zwyciężczynią została...


Gratuluję Ci kochana i mam nadzieję, że będziesz miała pożytek z tych kosmetyków :)))

A żeby nie było tak krótko przygotowałam dla Was moje hity z roku 2010. Nie jest ich wiele, ale są to kosmetyki wręcz mi niezbędne, nie wyobrażam sobie bez nich dnia :)
Oto i one:

Wszystkie z nich już dokładniej opisywałam na moim blogu oprócz tego co jest w tym małym białym naparstku. Tam znajduje się olej kokosowy ekologiczny z Biochemii Urody. Pierwotnie był on zapakowany w ich firmowe pudełeczko, a dlaczego mam go z tej miniaturce wyjaśnię przy okazji recenzji.
I krótko dlaczego wybrałam te produkty:

Inglot, zmywacz do paznokci:
Szybko i dokładnie zmywa lakier, nie wysusza przy tym paznokci, a zostawia delikatną warstwę ochronną (dlatego zawsze po umyciu trzeba umyć ręce i paznokcie - inaczej lakier nie trzyma się tak dobrze). Moja kolejna buteleczka, nie zamierzam póki co szukać zamiennika!

Clarins Skin Illusion, mineralny podkład:
Idealny! Nie wysusza, pięknie kryje drobne niedoskonałości, zostawia doskonałe satynowe wykończenie bez plam, trzyma się cały dzień! Mój numer 1 w tej dziedzinie, a do tego ma wspaniały zapach!

Clinique 3 kroki, płyn złuszczający nr2:
Idealnie oczyszcza skórę dosłownie z wszystkich zanieczyszczeń! Nie wysusza, nie powoduje podrażnień, a twarz po jego użyciu jest gładka. Mój ulubiony!

Flos-Lek, krem nawilżający, seria hipoalergiczna:
Pięknie nawilża, nie pozostawia tłustego filmu na twarzy, a skóra wygląda zdrowo i świeżo!

Clinique 3 kroki, lotion nawilżający:
Idealny "uspokajacz" skóry. Bardzo dobrze nawilża, jest wydajny! Uwielbiam go w pakiecie z kremem Flos-Lek oraz podkładem Skin Illusion! Twarz jest wtedy nieskazitelnie gładka, świeża i w ogóle mało skromnie mówiąc mogę się nią zachwycać i zachwycać :))))

Tisane, balsam do ust:
Genialny! Pięknie natłuszcza i nawilża usta. Doskonały do stosowania na noc, efekty są wtedy niesamowite! Mój absolutny faworyt!

Essence, zestaw do stylizacji brwi:
Świetny pakiet! Pędzelek jest bardzo dobry i idealnie służy do podkreślania brwi. Same cienie trzymają się cały dzień i są wręcz niezawodne! Uwielbiam!

Biochemia Urody, olej kokosowy ekologiczny:
Idealnie nawilża, wygładza i poskramia włosy! Niezastąpiony w pielęgnacji! Więcej o nim już wkrótce :)

Do bardziej szczegółowych opisów odsyłam do poszczególnych postów na moim blogu. Znajdziecie tam wszystko oprócz wcześniej wspomnianego oleju kokosowego.

Czy w Waszych hitach również znalazło się coś z mojej listy?

Pozdrawiam serdecznie!
bG

9 komentarzy:

  1. Muszę wypróbować zestaw do brwi z Essence ;) ii czekam na recenzję olejku :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ooo muszę kupić zmywacz z Inglota :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rzeczywiście, o tym nie pomyślałam :) Dzięki za radę. Przemyślę i być może wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. hm zaciekawił mnie podkład z Clarinsa , może wybrałabym się po jakąs próbkę ...niestety od dłuższego czasu nie potrafię dobrać dla siebie idealnego podkładu, niby już ostatnio myslałam,że będzie to make up forever HD ,kolor jest naprawdę doskonały ,ale powoduje u mnie straszne świecenie się skóry na całej twarzy ,czego nigdy nie miałam ...
    pozdrawiam, żiwenszi :)

    OdpowiedzUsuń
  5. już któryś raz z kolei widzę ten balsam Tisane, chyba sama się na niego skuszę :))

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze!
Na każde pytanie odpowiem pod postem.
Jednocześnie uprzejmie proszę nie zostawiać komentarzy służących do autopromocji. Dziękuję :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...