czwartek, 11 maja 2017

Odkrycie ostatniego czasu - gumki do włosów Fritzi z For Your Beauty.

Czy jest wśród Was ktoś, kto nie lubi ciekawych gadżetów? Przypuszczam, że nie, ale gdyby jednak tak było to proszę się śmiało ujawnić ;-) Ja jestem gadżeciarą i choć nie mam u siebie wszystkiego, co jest akurat na topie to staram się wybierać te produkty, które faktycznie się u mnie sprawdzą i będę z nich korzystać. W taki właśnie sposób trafiłam na dosyć popularne gumki do włosów Fritzi z For Your Beauty.


Na punkcie włosów mam delikatnie mówiąc obsesję. Lubię testować różnego rodzaju pielęgnację i sięgam po akcesoria, które zwyczajnie pomagają mi się z nimi uporać. W tym całym włosowym szaleństwie trafiłam już na kilka fajnych gadżetów, do których z całą pewnością mogę zaliczyć szczotkę Tangle Teezer, drewniany grzebień z EcoTools oraz gumki InvisiBooble. W ostatnim czasie zwróciłam również przypadkiem uwagę na równie popularne gumeczki, które wykonane są z elastycznego materiału pozbawionego wszelkich metalowych elementów. W teorii takie gumki mają utrzymywać włosy w ryzach bez odgnieceń oraz łamania ich. Jak to wszystko wygląda w praktyce?


W praktyce jest dużo lepiej niż w teorii. Sięgając po kolorowe gumeczki z materiału byłam świadoma, że będą one się lepiej sprawdzać niż zwykłe, klasyczne gumki. Nie brałam jednak pod uwagę tego, że totalnie się od nich uzależnię i przebiją one nawet zakręcone InvisiBobble!

Mój zestaw pochodzi z Rossmanna i zapłaciłam za niego 6,49zł. Jak za trzy sztuki gumek wychodzi bardzo atrakcyjna cena. Poza tym sama jakość jest naprawdę świetna i jestem pod ich dużym wrażeniem.

Gumeczki oprócz tego, że fajnie wyglądają i przyciągają wzrok swoimi kolorami to po założeniu są naprawdę stabilne i utrzymują włosy w jednym miejscu. Podczas noszenia nie przesuwają się u mnie i nie zauważyłam żeby w jakiś zauważalny sposób straciły na elastyczności. Ja praktycznie codziennie związuję włosy, chociażby będąc w domu. Jest to dla mnie najwygodniejsze rozwiązanie i staram się przy tym zwracać uwagę na to, czym te włosy ściskam. Zestaw Fritzi ma u mnie ten ogromny plus, że po całodziennym noszeniu nie pojawiają się na moich włosach żadne odgniecenia, a włosy nie są wyrywane. Do tego oprócz solidnego podtrzymania włosów, po zdjęciu gumek nie boli mnie skóra głowy, co przy innych podobnych produktach często kończyło się nieciekawie.


Poza tym dużym atutem jest sam wygląd - czy te gumki nie wyglądają pięknie? Są kolorowe i myślę, że idealnie pasują na wiosenno - letni sezon. Będą ozdobą lekkich stylizacji. Muszę przyznać, że co jak co, ale na gumki do włosów często zwracam uwagę nawet u innych osób i jeżeli nie są odpowiednio dobrane do stroju to boli mnie ten widok bardziej niż dziurawa skarpetka ;-)


Ze swojej strony bardzo Was zachęcam do wypróbowania tych mini gadżecików. U mnie te gumeczki znalazły swoje zastosowanie i bardzo się cieszę, że się na nie zdecydowałam!

Pozdrawiam serdecznie!
bG

30 komentarzy:

  1. Wyglądają czadersko - nigdy o nich nie słyszałam. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, warto na nie zwrócić uwagę ;-))

      Usuń
  2. Uwielbiam je nosić na rękach...na moje włosy sie średnio nadają...❤

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie od tygodni na włosach tylko one :-))

      Usuń
    2. Ja szukam czegos naprawde mocnego i wytrzymałego...ale nic nie moge dorwac co by spełniało moje kryteria :)

      Usuń
    3. Ja stawiam na mniej inwazyjne akcesoria ;-)

      Usuń
  3. Ale fajne! Nie zauważyłam ich, muszę się lepiej rozglądać w rossie :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też zobaczyłam je zupełnie przypadkiem :-)

      Usuń
  4. Rewelacyjna propozycja. Znam i uwielbiam.
    Na siłowni sprawdzają się perfekcyjnie!
    Pozdrowionka cieplutkie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że Tobie też się spodobały!

      Usuń
  5. Urocze są te gumeczki, rozejrzę się za nimi :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Great post, dear! I really like photos <3
    I'd be happy Friendship Blog / subscribed to your blogger!
    Have a nice day ♥
    Julia Shkvo

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę sobie kupić, bo ostatnio pękło mi parę gumek sprężynek z biedronki .

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę się skusić na te gumki.

    OdpowiedzUsuń
  9. fajne, ja już chyba od 2 lat używam tych samych gumeczek invisibobble, cud, że ich nie zgubiłam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje oryginalne szybko się rozciągnęły...

      Usuń
    2. Zalej wrzątkiem :)

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. Też je lubiłam, ale szybciej mi się zużywały...

      Usuń
  11. pierwszy raz się z takimi gumkami spotykam ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Niby tylko gumki, ale bardzo urocze :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja się uzależniłam od sprężynek i teraz materiałowe gumki mnie nie przekonują :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Na Aliexpress jest ich mnóstwo!!!! :) Twoja opinia przekonała mnie do tego by w końcu je zamówić :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja uwielbiam Invisibobble - świetnie trzymają moje piórka, ale skoro te gumki przebiły je to pewnie kiedyś się na nie skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetne są te gumki, uwielbiam je i noszę je codziennie:-) Kupuję je na aliexpress i bardzo je polecam. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie mój gust, ale wyglądają dosyć ciekawie:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Lubię Invisibobble, ale strasznie szybko zsuwają się na moich śliskich włosach i wysoki kitek wygląda ładnie tylko chwilę :( Ciekawe, czy te sprawdziłyby się lepiej, jak będę w Rossmannie to chwycę :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze!
Na każde pytanie odpowiem pod postem.
Jednocześnie uprzejmie proszę nie zostawiać komentarzy służących do autopromocji. Dziękuję :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...