Całkiem przypadkiem trafiłam niedawno na najnowszą kolekcję lakierów do paznokci Kobo Professional.
Szukałam akurat wtedy pięknego Iced Latte z Essence, którego niestety nigdzie już nie ma :-(
Nie zastanawiając się długo postanowiłam przetestować w takim razie równie piękny brąz o nazwie Prague.
KOBO Professional, lakier do paznokci Colour Trends nr 13 Prague; 7,5ml; 9,99zł.
Trwały lakier nadający wysoki połysk.
Tworzy na paznokciu elastyczną i odporną na pękanie powłokę.
Dodatek składnika Esolex sprawia, że kolor nie blaknie.
Nie zawiera toluenu i formaldehydu.
Nigdy wcześniej nie miałam żadnego lakieru z tej firmy. Czytałam bardzo różne opinie o lakierach Kobo i nigdy jakoś żaden nie zawładnął mym sercem (okiem?) na tyle, by go kupić. Jednak gdy zobaczyłam ten jasny, lekko rozbielony brąz, coś we mnie pękło.
W tej chwili mam pomalowane nim paznokcie już drugi raz z rzędu - to chyba o czymś świadczy! :-)
W przyjemnej dla oka buteleczce mieści się lakier o dość gęstej konsystencji. Ja bardzo takie lubię, lepiej maluje mi się wtedy paznokcie. Lakier nie rozlewa się po skórkach, nie bąbelkuje. Wysycha w szybkim tempie, choć przez pierwsze kilkanaście minut istnieje ryzyko odgniatania się.
Krycie jest rewelacyjne! Jedna warstwa to max, nakładanie drugiej byłoby wręcz nierozsądne ;-) Lakier faktycznie na moich paznokciach nie popękał nawet po kilku dniach noszenia, a końcówki starły się minimalnie dosłownie na kilku paznokciach! Jest bardzo trwały, a połysk utrzymuje się aż do samego zmycia.
Pędzelek należy do tych klasycznych (długi i smukły), wygodnie się nim maluje paznokcie.
Nie wypowiadam się jednak jeżeli chodzi o pozostałe kolory, bo ich najzwyczajniej w świecie nie znam. Podobno niektóre potrafią niemiłosiernie smużyć...
Jak Wam się podoba?
Lubicie lakiery Kobo?
Pozdrawiam serdecznie!
bG
