Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tusz do rzęs. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tusz do rzęs. Pokaż wszystkie posty

środa, 14 marca 2012

WIBO Growing Lashes, maskara pogrubiająca stymulująca wzrost rzęs

Witajcie :)
Czy Wy też macie taki problem z robieniem sobie zdjęć?? :)) Ja za żadną chorobę nie potrafiłam ująć siebie w taki sposób żebym była usatysfakcjonowana, nawet ustawienie siateczki mi nie pomogło :) Muszę na tym popracować, a tymczasem zapraszam Was do zapoznania się z wyżej wymienioną maskarą.

WIBO Growing Lashes, maskara pogrubiająca stymulująca wzrost rzęs; 8ml; ok.9,50zł.
Maskara o gęstej i niewielkiej silikonowej szczoteczce pogrubiająca rzęsy. Dzięki składnikom pielęgnacyjnym ma za zadanie dodatkowo wzmacniać rzęsy i stymulować ich wzrost.

Moja opinia:
Tusz bardzo charakterystyczny, w zielonym opakowaniu. Szczoteczka silikonowa, przypominająca jeżyka :) Według mnie bardzo wygodna w obsłudze. Generalnie ja nie wybrzydzam aż tak bardzo jeżeli chodzi o szczoteczki, lubię i takie silikonowe i takie ze zwykłego gęstego włosia. Jedynym wyjątkiem są te koszmarnie przerzedzone, bo one strasznie sklejają.
A tak prezentuje się z bliska szczoteczka Wibo:

Szczoteczka nabiera odpowiednią ilość tuszu, bez nadmiaru. Nie jest on na szczęście zbyt rzadki, konsystencja jest jak dla mnie w sam raz. Można stopniować efekt jaki chcemy uzyskać. Pierwsza warstwa wygląda bardzo naturalnie, a drugą uzyskujemy mocniejsze podkreślenie. Niestety ja się zagalopowałam i dałam już dwie warstwy, które możecie zobaczyć na moich krzywych zdjęciach :)
Rzęsy są trochę posklejane, ale mnie to nie przeszkadza, bo ostateczny efekt jest niezły. Są lekko wydłużone i pogrubione.
Jedyny minus jaki Wam zdradzę to fakt, że po kilku (4-5) godzinach od nałożenia zaczyna się lekko odbijać na dolnej powiece.
Czy polecam? Zdecydowanie tak! Za taką cenę naprawdę warto go wypróbować. Ja z pewnością sięgnę po kolejne! A tymczasem zerknijcie na galerię zdjęć :) Nie rozczesywałam rzęs dodatkowym grzebyczkiem.


Jak Wam się podoba końcowy efekt? Skusicie się na ten tusz? A może już go macie?

Z moich informacji wynika, że firma Wibo nie testuje na zwierzętach.

Pozdrawiam serdecznie!
bG
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...